.post img {max-width:100% !important}

piątek, 7 lutego 2014

FERIE I SZWECJA

Nareszcie kilka chwil wytchnienia. Jak na razie przyzwyczajam się do późnego wstawania i  nim się zdecyduję czy sprzątać, czytać , gotować , oglądać czy planować dzień się już kończy :) Ferie rozpoczęłam pysznym śniadaniem:







Znalazłam również czas na dokończenie kolejnej kryminalnej skandynawskiej serii






W między czasie odwiedziliśmy (pierwszy raz w tym miesiącu!) ikeę i stałam się szczęśliwą posiadaczką patery  - zdjęcie robione w czasie pakowania prezentu urodzinowego dla teściowej :)




Myśląc o następnym wolnym, zaczęłam dokładniej planować letnie wakacje. Po mojej obronie (miejmy nadzieję, że bezbolesnej ;)) kolejny raz wybieramy się z mężem do Szwecji :) Zdecydowanie jednego z najpiękniejszych miejsc w jakim dane mi było być. 





W Göteborgu bywam praktycznie co roku od 15lat, tam narodziła się moja miłość do Skandynawii, która nie ogranicza się tylko do wnętrz :) W tym roku (tak jak i 2 lata temu) drogę powrotną pokonujemy samochodem. Ma to swoje plusy - możemy zrobić ogromne zakupy oraz zwiedzić kilka miejsc w drodze do Karlskrony. Jak byłam młodsza najważniejszym punktem wakacji ( nadal znajdującym się wysoko :) ) było odwiedzenie Lisebergu - największego parku rozrywki znajdującego się na północy Europy, natomiast obecnie nie mogę doczekać się zobaczenia Fjällbacki, miejscowości w której rozgrywa się seria kryminałów Camillii Läckberg :) Poniżej kilka zdjęć z poprzednich lat:



Jeśli znacie jakieś piękne miejsca w południowej Szwecji to koniecznie dajcie znać! :)






1 komentarz:

  1. Udanych ferii! Mam już trzecią taką paterę. Dwie poprzednie załatwiłam w zmywarce. Góra jest dość krucha i trzeba uważać :-).

    OdpowiedzUsuń