.post img {max-width:100% !important}

czwartek, 16 stycznia 2014

ROK TEMU

Tak mieszkanie wyglądało przed remontem. Łazienka znajdowała się na korytarzu, stare okna, nie było żadnych ścianek działowych oraz brak podłączonego gazu, wody oraz prądu. O piecu czy kaloryferach mogliśmy pomarzyć ;)



 
nie pozostało mi nic innego niż sięgnąć po metr, papier milimetrowy i ołówek ;)





Cieszę się, że remont już prawie za nami :) rozpoczął się w maju wymianą okien, w lipcu powstały ściany i początki instalacji, od początku sierpnia do początku listopada nic się nie działo, natomiast grudzień okazał się przełomowy :) po świętach mieszkanie już było w takim stanie, że mogliśmy się wprowadzić!

Tak jak pisałam wcześniej, to jeszcze nie koniec naszych zmagań. Od jutra rusza przebudowa naszego korytarzowego "kibelka" na pralnię :) Poza pralką chciałabym mieć tam miejsce na przechowywanie różnych gospodarczych lub mniej ( jak narty czy deska ;) ) rzeczy. Trzymajcie kciuki!


P.S  Bałagan widoczny na zdjęciach jak i łuczek został po poprzednich właścicielach ;)

6 komentarzy:

  1. Miło tak porównać zdjęcia z samego początku z obecnym stanem :) Człowiek od razu wie, że ten cały wysiłek miał sens i się opłacił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) był to bardzo emocjonujący czas :)

      Usuń
  2. a ja rozpoczynam jutro swoje wielka demolkę w mieszkaniu. Demolka - czyt. remont :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki aby nie trwał za długo :) i koniecznie pochwal się efektem końcowym :D

      Usuń
  3. Jak cudnie musi być Wam teraz oglądać te zdjęcia "before" :) Emi, przejrzałam wszystkie posty po remoncie - cudo! Jestem zachwycona dosłownie wszystkim :). Pięknie urządziliście mieszkanie, bardzo podobają mi się kafelki metro :). Kuchnia ikeowska to też nasza ulubiona :). Nawet mój P. przeciwnik szpitala za każdym rezem jak jesteśmy w sklepie idzie do niej i mówi "ta jest faktycznie fajna" :D.
    Nie wiem czy pisałam wcześniej, chciałam mieć trochę mebli z innych sklepów, ale za każdym razem jak szukam czegoś (teraz komody), na samym końcu zaglądam do Ikei i zawsze znajdę coś, co mi się podoba :). Zasłonki też z Ikei? Chyba na nie ostatnio patrzyłam :)
    I jakie macie piękne, jasne mieszkanie :). Ja o takim świetle mogę pomarzyć :).
    No i sama Pani Domu modelka pierwsza klasa :)). Zdjęcia z wakacji masz przepiękne, ja jak sobie sama nie zrobię, to mam - tylko zawsze ostrość gdzieś w innym miejscu :D Czasem śmieję się z P., że mi robi przysługę, bo tak zmarszczek nie widać :))).
    Eh, rozgadałam się :). Pozdrawiam ciepluko, miłego weekendu i jeszcze raz wielkie gratulacje, przepięknie u Was :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za takie miłe słowa! :) oj tak, fajnie się ogląda zdjęcia before. Taka nieświadoma byłam ile remont pochłania czasu, pieniędzy czy nerwów ;) ile użerania z tym jest, nie powiem, często miłego :D
      u nas jest wszystko ikeowskie (zasłony również), traktuję to jako bazę i mam nadzieję, że po uzupełnieniu dodatkami ikea nie będzie na pierwszym planie ;) to jest jak na razie taki wstępny obraz, pewnie jeszcze dużo się pozmienia nim będę w pełni zadowolona, ciekawe czy jest to w ogóle możliwe :)
      a propos zdjęć, po zakupie aparatu, mąż się przejął zadaniem robienia zdjęć i kupił sobie nawet książkę na ten temat ;) nadal się uczy, ciesze się, że ma chęci :D
      serdecznie pozdrawiam! i również życzę miłego weekendu,do nas zjeżdża się rodzina podziwiać mieszkanie, także zabieram się za porządki! :)

      Usuń