.post img {max-width:100% !important}

wtorek, 21 stycznia 2014

OBIADY WTORKOWE

Od rana miałam ambitne naukowe plany, ale tak to jest, że jak się ma cały dzień to jest czas na wszystko. Także zrobiłam wszystko tylko praca stoi w tym samym miejscu co wczoraj :D w tym wszystkim też był obiad dla męża ;) Makaronowe muszle zapiekane ze szpinakiem, fetą i serem na wierzchu. Takie nasze celebracje codzienności :)




od razu można zauważyć, która porcja była moja :D





serdecznie dziękujemy za przepis!

11 komentarzy:

  1. Pysznie wygląda. U mnie dzisiaj lasagnia ze szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniam! lasagnie uwielbiam! :) przyznam się, że sama jeszcze nie robiłam ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam szpinak :-)Wygląda bardzo apetycznie :-))))
    Bardzo ładnie mieszkasz....będę więc zaglądać częściej ;-)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i bardzo się cieszę :)

      Usuń
  3. Emi widać, że jesteś młodą żoną :-D .Ehh...może powinnam też coś czasem ugotować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz, że z czasem mi się znudzi? :) jak na razie jestem zafascynowana posiadaniem własnej (!) kuchni dlatego staram się w niej realizować :D

      Usuń
  4. :D My co prawda bez ślubu, ale po 5 latach razem wciąż gotuję... Często dwa obiady :D. Mój P. jest wegetarianinem, i o ile dla mnie i córci nie mam problemów, tak z jego daniami muszę czasem pogłówkować :). Ale to z korzyścią dla nas wszystkich, bo jem o wiele więcej warzyw, szczególnie strączkowych. Cały czas się śmieje, że dobrze trafił, inaczej jadłby tylko bułki z serem ;).
    Apetycznie i ślicznie u Ciebie, nie tyllko co ale i jak podane jest ważne, a tutaj pierwsza klasa :).
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń